Ta strona używa plików Cookies. Są one potrzebne do poprawnego działania strony. W dowolnej chwili możesz je zablokować w ustawieniach Twojej przeglądarki.

 

Ciąża - metamorfoza kobiecego ciała

Ciąża to zmiana, która budzi ogromną ilość pytań wśród kobiet. Oprócz lęków związanych z umiejętnością opieki nad noworodkiem, pojawia się cała gama obaw związanych z wyglądem ciała w czasie ciąży. Jak dużo przytyję? Czy będę miała rozstępy? Jak szybko będę mogła wrócić do formy po porodzie? Wątpliwości i pytania ma wiele kobiet, które odkładają decyzję o macierzyństwie na później, nie tylko ze względów zawodowych czy finansowych, ale także – ze strachu przed tym jak zmieni się ich ciało.

Jak zmienia się ciało w czasie ciąży – zewnętrznie i wewnętrznie?

Aleksandra Demiańczyk, ekspert ds płodności dystrybutora komputerów cyklu Lady-Comp, Baby-Comp i Pearly: Zewnętrznie – oczywiście rośnie brzuch, a co za tym idzie – rozciąga się skóra na brzuchu, piersiach, pośladkach. W związku z tym mogą się pojawić rozstępy na skórze, ale nie muszą. Zwykle u tych Pań, które miały rozstępy już wcześniej, prawdopodobieństwo pojawienia się nowych rozstępów jest większe. W organizmie kobiety ciężarnej krąży więcej krwi,  zatem skóra jest przekrwiona, zaróżowiona,  często cera jest ładniejsza, ale nie jest to regułą, ponieważ u kobiet ze skłonnością do trądziku, może się pojawić nasilenie tych objawów. Odpowiedzialny za to jest szczególnie progesteron, produkowany w dużych ilościach w okresie prenatalnym.  Widoczne naczynka na skórze, szczególnie na piersiach, które zwiększają swoją objętość, to kolejna zmiana.

Dużo kobiet boi się zarówno nadmiernego przybrania wagi, ale także pojawiającej się opuchlizny.

Aleksandra Demiańczyk: Przybranie na wadze jest konieczne, jednakże jak dużo przytyje kobieta zależy także od niej samej i od nawyków żywieniowych w czasie ciąży. Ogólnie zaleca się, aby  przy prawidłowym BMI, nie było to więcej niż ok 20%. Może się pojawić opuchlizna, co jest spowodowane większa ilością wody zatrzymywanej w organizmie. Jednakże stan błogosławiony to także sporo plusów dla wyglądu – zwykle włosy w czasie ciąży nie wypadają jak normalnie, dlatego mamy tych włosów więcej. Są błyszczące, lśniące co jest zasługą hormonów. Paznokcie są mocniejsze, odporniejsze.

 Czy to prawda, że w czasie ciąży może zmienić się rozmiar stopy?

Aleksandra Demiańczyk: Może się zmienić rozmiar stóp na większy i... stopa może już taka pozostać. W czasie ciąży przybieramy na wadze, czasem kilkanaście kilo, więc jest to dodatkowe obciążenie całego organizmu, a zwłaszcza kręgosłupa i stóp, które utrzymują sylwetkę. W dodatku, w organizmie działa relaksyna – hormon powodujący uelastycznienie wszystkich stawów, co jest szczególnie przydatne w czasie porodu, ale też – może być przyczyną powiększających się bioder czy właśnie stóp. Kiedyś na podstawie figury kobiety można było określić czy rodziła dzieci, czy nie – oczywiście to jak kobieta nosi ciążę i w jaki sposób wraca do formy zależy od jej organizmu, wieku, przebiegu ciąży i przebiegu porodu.

Co się dzieje jeszcze wewnątrz ciała kobiety, co nie jest widoczne?

Aleksandra Demiańczyk: Rosnący brzuch jest spowodowany oczywiście rosnącą macicą, której zadaniem jest pomieszczenie dziecka w ciągu miesięcy ciąży. Przybywa około półtora litra krwi, która teraz musi zaopatrzyć w substancje odżywcze i kobietę, i płód. Ponieważ zwiększa się objętość krwi, a nie ilość krwinek, często pojawia się anemia ciążowa, dlatego niezwykle ważne jest aby monitorować czy ilość hemoglobiny nie spada poniżej dopuszczalnego poziomu. Właśnie w tym celu wykonuje się tyle badań krwi u ciężarnych. Większa ilość krwi to także większe obciążenie serca – może bić szybciej, a w zaawansowanej ciąży zwykłe wejście po schodach powoduje często zadyszkę. Nerki pracują więcej, płuca.... Ciąża jest sporym obciążeniem dla kobiecego organizmu...

A mówi się, że ciąża to nie choroba....

Aleksandra Demiańczyk: Zgadza się, ciąża to nie jest choroba, ale nie jest to też stan całkiem zwyczajny, dlatego nie należy ciąży lekceważyć. Powinno się zwracać większą uwagę na siebie, na swoje ciało i płynące z niego sygnały, więcej odpoczywać. Organizm sam zmusza nas do zmian, sam „stopuje” kobietę i choćby chciała – nie jest w stanie zrobić tyle, ile zrobiła wcześniej. Powiększająca się macica uciska przeponę, mamy krótszy oddech, szybciej się męczymy, długa pozycja bezruchu – jak np. w pracy biurowej – to najszybsza droga do dodatkowego bólu pleców i ogólnego bardzo złego samopoczucia. Ciąża i sygnały płynące z organizmu powinny raczej skłonić kobietę do refleksji i zwrócenia uwagi na siebie. [...]

Warto rozmawiać o tym czego się należy spodziewać, nie walczyć ze zmianami, a akceptować je. Pozwolić sobie na więcej luzu, więcej relaksu, a wsłuchanie się w siebie. Trzeba przyjąć, że ciało się zmienia – dzieje się tak w konkretnym celu, aby zaistniało nowe życie.

Często bywa, że po porodzie, kobieta spędza całe dnie sama z dzieckiem...

Aleksandra Demiańczyk: Dlatego pomoc na początku jest bardzo, bardzo potrzebna. Przeciążona obowiązkami, brakiem snu i zmianą otoczenia kobieta, nie jest w stanie dobrze wypocząć, czy odpowiednio zjeść, a przecież musi być 24 godziny na dobę dostępna dla dziecka. To bardzo duża odpowiedzialność, dlatego, jeżeli kobieta nie może liczyć na wsparcie najbliższych – często typowy babyblues się przeciąga, albo kobieta wpada w depresję poporodową.

Połóg trwa książkowo 6 tygodni. Czy rzeczywiście tyle czasu wystarczy aby organizm wrócił do siebie?

Aleksandra Demiańczyk: Te typowe 6 tygodni jest z pewnością wartością uśrednioną – mniej więcej w takim czasie macica obkurcza się, kończy się krwawienie połogowe, tkanki z rany krocza czy po cesarce goją się. Jednakże to w dużej mierze zależy od kobiety, to cecha osobnicza. Z moich obserwacji wynika, że jeżeli kobieta karmi piersią, to taki prawdziwy powrót „do siebie” trwa znacznie dłużej, nawet rok. Karmienie piersią ma tutaj ogromne znaczenie – już nie tylko dla dziecka, ale dla samego organizmu kobiety – karmiąc piersią potrzebujemy więcej kalorii (od 300 do 500), zatem gdy rezygnujemy z karmienia piersią powinniśmy poskromić apetyt, bo zmieni się nieco nasz metabolizm. Także wielkość i kształt piersi zmienia się w czasie ciąży, po porodzie, aż do momentu zaprzestania karmienia piersią.

Wywiad ukazał się na portalu Wellnessday.eu w ramach akcji MOJE CIAŁO TO JA, której portal Owulacja.pl patronuje.Zapraszamy do przeczytania całego wywiadu >>

O ekspercie:

Aleksandra Demiańczyk - mgr nauk biologicznych, ekspert ds kobiecego cyklu i płodności dystrybutora komputerów cyklu Lady-Comp, Baby-Comp i Pearly. Występuje jako ekspert na wielu portalach kobiecych i zdrowotnych doradzając w zakresie zagadnień związanych z cyklem miesięcznym, owulacją, metodami antykoncepcji.

Osoby, które odwiedziły tę stronę przeczytały również:

  • Chłopiec czy dziewczynka?

    38 zabawnych sposobów na zgadnięcie płci Twojego dziecka. Czy może być coś zabawniejszego niż próbowanie zgadnąć płe...


    Więcej
  • Czy poród musi boleć?

    Będąc w ciąży przychodzi taki moment, że kobieta przestaje myśleć tylko o dziecku, przygotowaniu pokoiku, ubranek i wypra...


    Więcej

Inne artykuły z tej kategorii

mama-wie-co-robic_315.png

 Aby_twoj_pecherz....jpg

nieboli24_banerek_315px.jpgkomputercyklu_baner_1.jpg

banerek_rower_edited-2.jpg

 

elektrostymulator_banerek_edited-1.jpg

 

kobiecopl_315.jpg

babystyle.jpg